news

Maja Arament, studentka, University of Amsterdam

Smartfon dla kolejnych pokoleń

Sektor elektryczno-elektroniczny rozwija się dynamicznie, ale generuje ogromne ilości odpadów i zużywa cenne zasoby. Przyszłość obiegu zamkniętego wymaga zmian technologicznych, kulturowych i regulacyjnych, aby urządzenia elektryczno-elektroniczne takie jak telefony czy pralki i lodówki była trwałe, naprawialne i ograniczały negatywny wpływ na środowisko.
Sektor sprzętu elektrycznego i elektronicznego (EEE) jest jedną z najszybciej rozwijających się i najbardziej problematycznych gałęzi przemysłu pod względem zrównoważonego rozwoju. Urządzenia takie jak smartfony, laptopy i sprzęt AGD odgrywają kluczową rolę w codziennym życiu, ale ich żywotność jest krótka, a ilość generowanych przez nie odpadów jest ogromna (EEE, 2023).

Badania scenariuszy sugerują przyszłość, w której społeczeństwa i planeta prosperują wspólnie, oraz inną, w której oba te elementy ulegają rozpadowi (Arup, 2019). Elektronika odgrywa kluczową rolę w tym dylemacie. Umożliwia łączność i innowacje, ale także zużywa kluczowe surowce i generuje odpady elektroniczne w tempie zagrażającym stabilności środowiskowej i społecznej (EEE, 2023).

Sprostanie tym wyzwaniom wymaga czegoś więcej niż tylko polityki i technologii; wymaga zmiany kulturowej, zwłaszcza ze strony młodszych pokoleń, które będą kształtować i dziedziczyć tę przyszłość.

Państwa mogą regulować okres użytkowania produktów, możliwość ich naprawy i obowiązki w zakresie recyklingu (EEE, 2023). Jednak duże firmy technologiczne często mają większy wpływ na zachowania konsumentów niż rządy (Bauwens et al., 2020). Apple, Samsung czy Dell decydują o tym, jak długo urządzenia będą otrzymywać aktualizacje, jak łatwo można je naprawić i czy dostępne są części zamienne. Aby gospodarka o obiegu zamkniętym odniosła sukces, odpowiedzialność musi być współdzielona. Decydenci polityczni muszą stworzyć ramy, ale i firmy muszą odejść od modeli biznesowych opartych na niekończącej się konsumpcji. Młodsze pokolenia powinno również przyjąć sposób myślenia, który przedkłada jakość nad ilość. Bez tej zmiany oddolnej same regulacje nie wystarczą. Te wszystkie zmiany powinny zadziewać się jednocześnie, by społeczeństwa mogły poczuć zmianę.

Zaawansowane technologicznie rozwiązania będą prawdopodobnie stanowić podstawę obiegu zamkniętego w elektronice. Ramy scenariusza opisują to jako „cykliczny modernizm”, w którym wiodącą rolę odgrywają scentralizowane, oparte na technologii systemy, takie jak cyfrowe paszporty produktów, modułowa konstrukcja i recykling oparty na sztucznej inteligencji (Bauwens et al., 2020). Narzędzia te zwiększają przejrzystość łańcucha dostaw, ułatwiają naprawę urządzeń i optymalizują odzyskiwanie zasobów. Polityka UE zmierza w tym kierunku, wprowadzając wymogi dotyczące prawa do naprawy i minimalnej żywotności produktów (EEE, 2023). Postęp zależy jednak od współpracy przedsiębiorstw. Zbyt często firmy sprzeciwiają się systemom naprawczym lub ograniczają dostępność części zamiennych (Bauwens et al., 2020). Lepszym podejściem byłyby wewnętrzne sieci naprawcze, programy wymiany, które naprawdę nadają urządzeniom nowe przeznaczenie, oraz modele subskrypcyjne, które przedłużają żywotność produktów, a nie przyspieszają ich wymianę. Technologia musi być zgodna z wartościami gospodarki o obiegu zamkniętym, a nie wzmacniać liniową konsumpcję.

Inna ścieżka, „obieg zamknięty typu peer-to-peer”, zakłada bardziej zdecentralizowany system (Bauwens et al., 2020). Głównym nurtem mogą stać się wspólnotowe przestrzenie naprawcze połączone z platformami cyfrowymi, gdzie części zamienne są udostępniane lub drukowane w 3D i wspierane przez przejrzyste dane o produktach. Dla młodszych konsumentów model ten jest znany, ponieważ gospodarki peer-to-peer, takie jak Vinted czy Airbnb, są już powszechnie stosowane. Różnica polega na tym, że system ten zmieniłby sposób, w jaki społeczeństwo zarządza urządzeniami zużywającymi najwięcej zasobów. Model ten jest skuteczny, ponieważ łączy korzyści dla środowiska z osobistymi zachętami. Lokalne naprawy i modernizacje powinny być tańsze i szybsze niż zakup nowych produktów, dzięki czemu uczestnictwo w tym systemie będzie atrakcyjne nie tylko ze względu na zrównoważony rozwój. Odpowiada to wartościom przejrzystości, wzmocnienia pozycji i autentyczności, ale nie może pozostać tylko przemijającym trendem greenwashingu. Aby odnieść sukces, musi zmienić się sposób postrzegania elektroniki, gdzie możliwość naprawy urządzeń oraz ich trwałość są standardem. Bez silnych standardów i otwartych danych takie sieci ryzykują pozostanie w niszy i tym samym brak skalowalności małych inicjatyw do większych systemów..

Nawet przy zastosowaniu najlepszych technologii, gospodarka o obiegu zamkniętym nie może odnieść sukcesu bez zmiany kulturowej. Jeśli młodsi konsumenci będą nadal co roku kupować najnowszy model iPhone'a, popyt przytłoczy system. Młodsze pokolenia wykazują większą świadomość w zakresie zrównoważonego rozwoju niż starsze, ale pragnienie nowości pozostaje silne (EEE, 2023). Aby gospodarka o obiegu zamkniętym mogła funkcjonować, musi zmienić się społeczne znaczenie elektroniki: posiadanie mniejszej liczby urządzeń, wybieranie trwałości, także z duma z możliwości naprawy powinny stać się normą społeczną i behawioralną. Odzwierciedla to scenariusz „wystarczalności oddolnej”, w którym społeczności przyjmują wystarczalność jako styl życia (Bauwens et al., 2020). Chociaż zmiana ta przebiega wolniej, może okazać się bardziej odporna na zmiany rynku i geoplityki.

Aby wyobrazić sobie to konkretnie, rozważmy scenariusz „co by było, gdyby”. Co by było, gdyby do 2035 r. każda duża firma technologiczna musiała oferować nie tylko programy recyklingu, ale także usługi związane z drugim życiem produktów? Stare telefony mogłyby zostać przekształcone w urządzenia IoT, przekazane szkołom lub przekształcone w laptopy dla społeczności. Prototypem mogłoby być „laboratorium drugiego życia”, prowadzone wspólnie przez firmy i lokalne kawiarnie naprawcze, gdzie urządzenia byłyby zbierane, przerabiane i ponownie dystrybuowane do organizacji pozarządowych lub instytucji publicznych. Model ten wydłużyłby żywotność produktów, zmniejszył ilość odpadów i stworzył nową wartość, jednocześnie nakładając na firmy odpowiedzialność za cały cykl życia ich urządzeń.

Ostatecznie żadna pojedyncza jednostka nie jest w stanie samodzielnie rozwiązać problemu EEE. Państwa mogą ustanawiać standardy, firmy mogą przeprojektowywać modele biznesowe, a technologia może umożliwić naprawialność i przejrzystość (Bauwens et al., 2020). Jednak bez zmiany kulturowej wysiłki te mogą pozostać jedynie powierzchownymi rozwiązaniami. Przyszłość elektroniki musi być oparta na zaawansowanych technologiach i polityce, ale odniesie sukces tylko wtedy, gdy młodsze pokolenia przyjmą podejście, które przedkłada jakość nad ilość, a firmy wykorzystają swoją siłę do promowania metod opartych na obiegu zamkniętym zamiast ciągłej konsumpcji. Najbardziej optymistyczna wizja to taka, w której elektronika jest trwała, nadająca się do naprawy i służy przez dłuższy czas, wspierana przez sprawiedliwą politykę, odpowiedzialne korporacje i kulturę, która nie utożsamia już nowości z wartością.

Referencje
Arup. (listopad 2019). Scenariusze na rok 2050: Cztery prawdopodobne przyszłości. Arup. arup.com/insights/2050-scenarios-four-plausible-futures/
Bauwens, T., Hekkert, M. i Kirchherr, J. (2020). Przyszłość gospodarki o obiegu zamkniętym: jak będzie wyglądać? Ecological Economics, 175, 106703. doi.org/10.1016/j.ecolecon.2020.106703
EEE. (2023). Zrównoważony rozwój – warsztat. Materiały z warsztatów wewnętrznych.
Projekt współfinansowany ze środków Programu Interreg Europa Centralna
logos of CIRCOTRONIC - Interreg Central Europe - Co-funded by the European Union