
M. Małachowska, T. Otulak, Życie na żywo
Nowy rytuał regeneracji
Życie na żywo to gra składająca się z 30 kart – każda z nich to zaprojektowana interakcja międzyludzka. Gra „uruchamia wszystkie kanały zmysłowe i pozwala na analogową regenerację. Zadania są niezwykle proste, ale rzadko kto potrafi je wykonać”.
Życie na żywo to innowacyjna gra karciana zaprojektowana przez Magdalenę Małachowską i Teresę Otulak – badaczki i projektantki działające na styku dizajnu, ekonomii, sztuki i nauki. Celem gry nie jest rywalizacja, ale regeneracja, pogłębianie relacji i uruchomienie naturalnych zasobów człowieka poprzez doświadczenie „tu i teraz”.
Nie używa ekranów, rankingów ani punktów. Zamiast tego zaprasza do śmiechu, wspólnoty, dotyku, ruchu, patrzenia sobie w oczy, słuchania, opowiadania historii i odkrywania radości bycia razem – bez technologii.
Gra jest narzędziem, które przywraca to, co utraciliśmy w świecie przyspieszenia cyfrowego: kontakt, uważność, odpoczynek i energię życiową.
Gra jest wynikiem autorskiego projektu badawczego prowadzonego na pięciu największych festiwalach designu i sztuki w Europie (Biennale w Wenecji, Vienna Design Week, Dutch Design Week, Holitopia, Gdynia Design Days). Badaczki eksplorowały współczesne rozumienie energii – fizycznej, społecznej, emocjonalnej, środowiskowej – oraz to, jak projektowanie może wpływać na naszą zdolność do regeneracji.
Kluczowy wniosek był przełomowy: aby ludzie dbali o energię elektryczną i planetarną, muszą najpierw nauczyć się dbać o własną energię życiową.
Gra stała się narzędziem transformacji – od technologicznego przyspieszenia do świadomego zatrzymania.
Gra, która nie chce wygrać – tylko połączyć
„Życie na żywo nie jest grą o zwycięstwo. Jest zabawą. A zabawa to najstarsza forma regeneracji człowieka i wspólnoty”
„Nasze karty uruchamiają wszystko to, co mamy już w sobie – zmysły, intuicję, pamięć ciała. Chodzi o powrót do radości, która nic nie kosztuje.”
Badaczki i projektantki oparły ją na badaniach prowadzonych podczas europejskich festiwali sztuki i dizajnu, analizując, w jaki sposób człowiek współczesny odzyskuje energię i poczucie sensu. Na podstawie zebranych danych powstała talia kart, które aktywują emocje i ciało, uruchamiając mechanizmy naturalnej regeneracji. Każda karta jest zaproszeniem do działania: do rozmowy, ruchu, spojrzenia w oczy, doświadczania dotyku przedmiotów, a nawet ciszy – wszystkiego, co buduje prawdziwe relacje i przywraca człowieka do „tu i teraz”.
Gra wykorzystywana jest w edukacji, biznesie, kulturze i środowiskach terapeutycznych. Pomaga budować zaufanie w zespołach, przełamywać bariery komunikacyjne i stymulować kreatywność. W przestrzeni Living Lab działa jak narzędzie projektowania przyszłości – nie tej opartej na technologii i konsumpcji, ale na dobrostanie, regeneracji i wspólnocie. Strona zycienazywo.pl podkreśla, że gra jest doświadczeniem społeczno-projektowym, które można skalować w zależności od kontekstu: od kameralnych spotkań, przez warsztaty, aż po wydarzenia publiczne. Dostępne materiały wyjaśniają, jak gra może być używana jako narzędzie facylitacji, rozwoju osobistego, animacji społecznej i pracy z emocjami.
„Życie na żywo” nie jest zatem jedynie grą – to forma współczesnego rytuału regeneracyjnego, który odbudowuje zdolność do uważności i obecności. Każde spotkanie z kartami jest unikalnym doświadczeniem zanurzenia w relacji: z sobą, z drugim człowiekiem i z otoczeniem. Gra przywraca sprawczość, integruje zmysły i przypomina, że prawdziwa energia nie płynie z technologii, lecz z życia przeżywanego naprawdę.
Nie używa ekranów, rankingów ani punktów. Zamiast tego zaprasza do śmiechu, wspólnoty, dotyku, ruchu, patrzenia sobie w oczy, słuchania, opowiadania historii i odkrywania radości bycia razem – bez technologii.
Gra jest narzędziem, które przywraca to, co utraciliśmy w świecie przyspieszenia cyfrowego: kontakt, uważność, odpoczynek i energię życiową.
Gra jest wynikiem autorskiego projektu badawczego prowadzonego na pięciu największych festiwalach designu i sztuki w Europie (Biennale w Wenecji, Vienna Design Week, Dutch Design Week, Holitopia, Gdynia Design Days). Badaczki eksplorowały współczesne rozumienie energii – fizycznej, społecznej, emocjonalnej, środowiskowej – oraz to, jak projektowanie może wpływać na naszą zdolność do regeneracji.
Kluczowy wniosek był przełomowy: aby ludzie dbali o energię elektryczną i planetarną, muszą najpierw nauczyć się dbać o własną energię życiową.
Gra stała się narzędziem transformacji – od technologicznego przyspieszenia do świadomego zatrzymania.
Gra, która nie chce wygrać – tylko połączyć
„Życie na żywo nie jest grą o zwycięstwo. Jest zabawą. A zabawa to najstarsza forma regeneracji człowieka i wspólnoty”
- Teresa Otulak, dla Notes na 6 Tygodni
„Nasze karty uruchamiają wszystko to, co mamy już w sobie – zmysły, intuicję, pamięć ciała. Chodzi o powrót do radości, która nic nie kosztuje.”
- Magdalena Małachowska, dla Notes na 6 Tygodni
Badaczki i projektantki oparły ją na badaniach prowadzonych podczas europejskich festiwali sztuki i dizajnu, analizując, w jaki sposób człowiek współczesny odzyskuje energię i poczucie sensu. Na podstawie zebranych danych powstała talia kart, które aktywują emocje i ciało, uruchamiając mechanizmy naturalnej regeneracji. Każda karta jest zaproszeniem do działania: do rozmowy, ruchu, spojrzenia w oczy, doświadczania dotyku przedmiotów, a nawet ciszy – wszystkiego, co buduje prawdziwe relacje i przywraca człowieka do „tu i teraz”.
Gra wykorzystywana jest w edukacji, biznesie, kulturze i środowiskach terapeutycznych. Pomaga budować zaufanie w zespołach, przełamywać bariery komunikacyjne i stymulować kreatywność. W przestrzeni Living Lab działa jak narzędzie projektowania przyszłości – nie tej opartej na technologii i konsumpcji, ale na dobrostanie, regeneracji i wspólnocie. Strona zycienazywo.pl podkreśla, że gra jest doświadczeniem społeczno-projektowym, które można skalować w zależności od kontekstu: od kameralnych spotkań, przez warsztaty, aż po wydarzenia publiczne. Dostępne materiały wyjaśniają, jak gra może być używana jako narzędzie facylitacji, rozwoju osobistego, animacji społecznej i pracy z emocjami.
„Życie na żywo” nie jest zatem jedynie grą – to forma współczesnego rytuału regeneracyjnego, który odbudowuje zdolność do uważności i obecności. Każde spotkanie z kartami jest unikalnym doświadczeniem zanurzenia w relacji: z sobą, z drugim człowiekiem i z otoczeniem. Gra przywraca sprawczość, integruje zmysły i przypomina, że prawdziwa energia nie płynie z technologii, lecz z życia przeżywanego naprawdę.
